Zatkane uszy – jak sobie pomóc?

Zatkane uszy to problem, z którym ostatnio spotykam się najczęściej. Przyczyn takiego zatkania może być kilka. U większości osób jest to korek woszczynowy. Powstaje on, kiedy wydzielina gruczołów (zlokalizowana w skórze przewodu słuchowego) zmiesza się ze złuszczonym naskórkiem, kurzem, włosami. Woda, która dostaje się do ucha podczas kąpieli powoduje pęcznienie woszczyny i wówczas może dojść do nagłego pogorszenia słuchu, bólu ucha, a nawet zawrotów głowy.
Chyba każdy doświadczył zatkania uszu w trakcie kataru lub po przebytej infekcji. Obrzęk śluzówki nosa może się rozprzestrzeniać, w pewnym momencie dochodzi również do przewodów słuchowych. Jeśli zjawisko jest jednorazowe, nie mamy powodu do niepokoju. Zatkane uszy przestaną być problemem, gdy minie katar. Jednakże przy nawracającej dolegliwości należałoby podjąć działania.
Z wymienionymi dolegliwościami wspaniale radzi sobie zabieg konchowania uszu. Wykorzystywany jest tutaj tzw. efekt kominowy. Przy wypalaniu konchy w kanale usznym wytwarza się podciśnienie, które wysysa nadmiar woskowiny. Dodatkowo temperatura i substancje czynne z wosku pszczelego oraz zioła i olejki eteryczne leczniczo oddziałują na kanał słuchowy i głowę. Jest to zabieg bardzo przyjemny i relaksujący cały organizm. Zabieg konchowania wykonuje się na obydwu uszach. Stosuje się go w cyklach nieparzystych 1,3,5,7,9,11 krotnych. Pomiędzy zabiegami należy robić 1-2 dniowe przerwy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *